Basen, jaki wybrać?

Decydując się na pływanie stajemy również przed wyborem odpowiedniego basenu. Nauka pływania jest ważną umiejętnością, a dodatkowo można uczyć jej już najmłodsze dzieci. Jest też świetną metodą na zrelaksowanie się w zabieganym świecie. Chcemy zatem żeby było to również bezpieczne i komfortowe dla nas spędzenie wolnego czasu.

Jeśli wybieramy basen dla niemowląt dużą wagę przywiązujemy do miejsca i sposobu oczyszczania wody. Czystość samego obiektu, jak i wody w basenie, w dużej mierze zależy od nas samych. Ale sposób uzdatniania wody nie jest bez znaczenia.

Jaki mamy wybór?

Najczęściej możemy spotkać się z wodą chlorowaną. Jest to jedna z najtańszych metod, ale również skuteczna w usuwaniu grzybów i bakterii. Niestety chlor wchodzi w reakcję z potem i drobnoustrojami i stąd właśnie nieprzyjemny i drażniący zapach, który na krytym basenie znajduje się nie tylko w wodzie, ale również w powietrzu, przez co:

  • przesusza naszą skórę i włosy,
  • podrażnia oczy,
  • działa drażniąco na układ oddechowy.

Poza tym przeszkadza często sam zapach, który dosyć długo utrzymuje się na naszej skórze. Ten charakterystyczny zapach często poza dyskomfortem budzi również obawę czy aby nie zaszkodzi w szczególności naszym najmłodszym dzieciom.

Można jednak minimalizować oddziaływanie chloru poprzez dokładne umycie ciała zaraz po wyjściu z niecki, a następnie użycie balsamu czy olejku w celu nawilżenia skóry. Włosy natomiast warto przed wejściem do basenu zabezpieczyć np. Jakimś olejkiem, który zmyjemy również bezpośrednio po pływaniu. Również u Maluchów pomocny będzie dokładny prysznic po nauce pływania i użycie oliwki lub balsamu, ale nigdy nie balsamujmy niemowląt przed wejściem do niecki, ponieważ śliska powłoka na skórze utrudnia nam zapewnienie bezpieczeństwa w wodzie.

Należy jednak wiedzieć, że nie wybieramy basenu z chlorem lub bez. Możemy jedynie wybrać dodatek, który zmniejsza jego stężenie na pływalni. Wybierając zatem basen pod względem sposobu uzdatniania wody, a chcąc zmniejszyć wpływ chloru spotykamy najczęściej baseny ozonowanie, lub naświetlane lampami UV. Oba te sposoby nie wykluczają chloru, zatem nie są tak naprawdę alternatywą jednak zmniejszają jego stężenie, oraz minimalizują nieprzyjemny zapach i jego działanie odczuwalne na naszej skórze.

Nie ma zatem „basenów ozonowanych”, każdy ten basen ma wodę również chlorowaną. Jednak mniejsze stężenie chloru jest dla wielu kuszącą obietnicą. Czy warto szukać pływalni z tym typem uzdatniania wody? Ozon jest związkiem bardzo niebezpiecznym dla człowieka, dlatego oczyszczanie przebiega poza niecką pływalni, a woda w basenie praktycznie nie zawiera ozonu. Jest również dużo silniejszy niż chlor dlatego oczyszcza z większej ilości grzybów i bakterii. A dodatkowo niweluje nieprzyjemny „basenowy zapach”. Szczególnie chętnie korzystają z takich pływalni rodzice czy szkółki zajmujące się pływaniem niemowląt. Jest to kosztowna metoda ze względu na cenę przede wszystkim całej instalacji, która umożliwia ozonowanie wody.

W ostatnim czasie popularne staje się również oczyszczanie wody za pomocą naświetlania lampami UV, jednak ta metoda również nie zastępuje całkowicie chloru. Poza usuwaniem grzybów i bakterii niszczy również zapach, który wytwarza się przy reakcji chloru z potem i drobnoustrojami. W ten sposób korzystanie z basenu staje się bardziej komfortowe.

Jednak ze względu na wysokie koszty zarówno ozonowania wody (przez koszt budowy specjalistycznej konstrukcji) czy naświetlania jej ( koszt częstej wymiany żarników) najbardziej opłacalny pozostaje chlor. Niezależnie od metody oczyszczania wody konieczne jest zwrócenie uwagi po prostu na czystość pływalni. Jeżeli cokolwiek nas zaniepokoi zgłoszenie tej informacji.

Duży zbiornik wody jaki znajduje się na pływalni i wysoka temperatura jest świetnym środowiskiem do rozwoju różnych drobnoustrojów. Mętna woda, czy śliski osad na ściankach basenu powinny być dla nas ostrzeżeniem przed korzystaniem z danej niecki. Ważniejsze od samej metody oczyszczania jest jakość wody. Jeżeli basen nie spełnia tych kryteriów lepiej wybrać basen z mniej komfortową metodą oczyszczania, a jednak z wodą spełniającą normy bezpieczeństwa. Na sposób oczyszczania powinny głównie zwracać uwagę osoby skłonne do alergii i astmatycy. Uczulać może zarówno chlor jak i ozon. Jednak w miarę możliwości nie powinni oni rezygnować z tak korzystnej aktywności.

Zatem wybór należy do nas. Z pewnością od nas również zależy czystość basenu. Dlatego nie pomijajmy dokładnego prysznica przed wejściem. Niezależnie jaki wybierzemy basen pamiętajmy, że pływanie jest tak cenną umiejętnością i niesie korzyści zarówno dla rozwoju naszych dzieci jak i dla nas samych. Jest też umiejętnością, która może uratować życie nasze, naszych dzieci, czy drugiego człowieka. Dlatego nie zrażajmy się jeśli jakaś pływalnia nie spełnia naszych oczekiwań, warto wtedy poszukać innego, odpowiedniego dla nas obiektu i cieszmy się radością pływania.

 

 

Zapraszamy do śledzenia naszego fanpage’a!
www.facebook.com/polskaakademiaaktywnegorozwoju

Udostępnij wpis na Facebooku!

Inne wpisy

ciocia

Miś PAARuś i ulubiona ciocia

Kategorie: Przygody Misia PAARusia

Miś PAARuś i ulubiona ciocia Miś PAARuś i ulubiona ciocia W Bukowym Lesie robiło się z dnia na dzień coraz cieplej, a i słoneczko gościło częściej na niebie. Szczególnie to drugie bardzo cieszyło PAARusia, bowiem bardzo lubił słoneczko i to jak przyjemnie go grzało w pyszczek. Już nie mógł się doczekać nadchodzących wiosennych dni, jak wszystko zacznie się budzić do życia. Kto wie, może do wakacji nauczy się już troszkę […]

Czytaj dalej
porze dnia

O jakiej porze dnia najlepiej wybrać się na basen?

Kategorie: Nauka pływania dla dzieci

O jakiej porze dnia najlepiej wybrać się na basen? O jakiej porze dnia najlepiej wybrać się na basen? Czasami, przed podjęciem kroku w kierunku zdrowszego życia, powstrzymują nas wątpliwości. Niekiedy kreujemy sami problemy, żeby się wymigać. Jednym z nich, jeśli chodzi o chodzenie na basen, jest: „nie, bo słyszałem, że najlepiej pływać rano, a ja rano w życiu czasu nie znajdę”, albo odwrotnie: „słyszałam, że jak pływać to tylko wieczorem, a ja wieczorem jestem […]

Czytaj dalej
złamana nóżka

Miś PAARuś i złamana nóżka

Kategorie: Przygody Misia PAARusia

Miś PAARuś i złamana nóżka Miś PAARuś i złamana nóżka No to skończyły się ferie. Nie ma się czym jednak martwić. Jeszcze chwila a będą wakacje, a póki co czas będzie Wam jak zwykle umilał PAARuś – nasz dzielny przyjaciel, którego największym marzeniem jest nauczyć się pływać. Ciekawe jak przygoda spotkała go tym razem… Zostawiliśmy go w momencie, gdy ze snu wybił go jakiś niepokojący […]

Czytaj dalej
pieluchy

Odpowiednie pieluchy do pływania

Kategorie: Nauka pływania dla dzieci

Odpowiednie pieluchy do pływania Odpowiednie pieluchy do pływania Ostatnio przekonywaliśmy Was, jak ważne dla rozwoju Waszego maleństwa jest pływanie. Zdajemy sobie jednak sprawę, że są rzeczy, które mogą być wyzwaniem dla młodych rodziców w kontekście pójścia na basen z niemowlakiem. Jednym z nich mogą być pieluchy. W dzisiejszych czasach nie jest to jednak żaden problem, ponieważ na rynku znajdziecie całą gamę pieluszek stworzonych specjalnie do pływania dla […]

Czytaj dalej
biblioteka

Miś PAARuś i biblioteka

Kategorie: Przygody Misia PAARusia

Miś PAARuś i biblioteka Miś PAARuś i biblioteka Ferie się zaczęły, a zimy nadal nie ma. No cóż, nie jesteśmy z tych, którzy by narzekali. Trzeba sobie tak zorganizować czas, aby brak śniegu nie był taki dokuczliwy. Jak? Wy zawsze możecie iść na basen i tam spędzić wspaniale czas. PAARuś jednak jeszcze wciąż nie dotarł do swojego nauczyciela pływania i nie znalazł basenu, na którym mógłby nauczyć się pływać. Miał jednak przeczucie, że prędzej […]

Czytaj dalej

Używasz przestarzałej przeglądarki internetowej. Niektóre elementy strony mogą nie zadziałać prawidłowo.