Strona Główna » Miś PAARuś i urodziny Nimi

Miś PAARuś i urodziny Nimi

Zbliża się wiosna tak u nas, jak i w bukowym lesie naszego ukochanego Misia PAARusia. Miś nasz wędruje, aby znaleźć nauczyciela, który pokaże mu, jak się pływa. Nauka pływanie to bowiem największe marzenie naszego przyjaciela.

Idzie więc sobie spokojnie przez swój ukochany las, co chwilę dostrzega nowe oznaki wiosny i się tym cieszy. Cieszy się tak bardzo, że dopiero po chwili docierają do niego jakieś tajemnicze dźwięki. Zaciekawiony ruszył w tamtym kierunku. Doszedł do niedużej polanki, na której panowało jakieś niezbyt naturalne, jak na leśne środowisko, zamieszanie. Sarenki biegały za jeżykami, jeżyki za małymi liskami, a nad tym wszystkim ćwierkały małe wróbelki.

– Co tu się dzieje? – zapytał zaskoczony PAARuś przebiegającej właśnie obok sarenki.
– Robimy przyjęcie niespodziankę dla naszego przyjaciela jelonka Nimi, który ma dziś urodziny. To najlepszy jelonek na świecie, który zawsze wszystkim pomaga, dlatego postanowiliśmy się mu odwdzięczyć i urządzić przyjęcie. Jak chcesz Misiu, to nam pomóż i zostań na naszej imprezie!

Jakie to miłe, że zwierzątka tak chcą się przyjacielowi odwdzięczyć – pomyślał PAARuś. Postanowił więc pomóc i poznać tego niezwykłego jelonka Nimi. Pomagając, poznał wiele historii o Nimi: jak pielęgnował chorego jeżyka, jak pomagał w lekcjach liskowi, jak robił zakupy starszej Pani Dzikowej. Po tych opowieściach z jeszcze większym zaangażowaniem pomagał w przygotowaniach. Na okolicznych drzewkach zwierzątka rozwiesiły baloniki i serpentyny, zrobiły wspólnie wielki tort i pyszną lemoniadę do picia. Wszystko wyglądało przepięknie. Gdy nadszedł już czas, że jelonek miał nadejść, zwierzątka pochowały się po krzakach i za drzewami. Gdy Nimi się pojawił, wszyscy wyskoczyli z głośnym okrzykiem:
– Niespodzianka!!!!!

Jelonek był tak zaskoczony, że aż podskoczył wysoko do góry. Zawstydził się bardzo, bo był przyzwyczajony, że to zawsze on wszystkim pomagał  i nawet nie pomyślał, że ktoś może zrobić coś tak pięknego dla niego. Podziękował wszystkim, przywitał się też ze swoim nowym kolegą PAARusiem. Od razu się polubili, ponieważ obaj równie mocno lubili pomagać innym.

Urodziny trwały długo. Były różne gry i zabawy i duuużo pyszniutkiego jedzonka. Wszystkie zwierzątka bawiły się wspaniale i zmęczone padły wieczorem do snu. Rano Miś pożegnał się ze wszystkimi, uściskał Nimi i ruszył w dalszą drogę.

Szedł i szedł, i myślał, że równie ważne jest oferowanie innym pomocy, jak i jej przyjmowanie od innych. Trzeba umieć dawać, ale i brać od innych. Cieszył się, że był częścią tej pięknej zabawy. Był więc w radosnym nastroju, rozglądał się po coraz bardziej zielonym lesie i obserwował, jak pomału zwierzątka się szykują do nadchodzących świąt.

Jak leśne zwierzątka robią wiosenne porządki? Przekonacie się jednak już za tydzień.

 

Zapraszamy do śledzenia naszego fanpage’a!
www.facebook.com/polskaakademiaaktywnegorozwoju

By | 2018-03-19T22:27:30+00:00 Marzec 19th, 2018|Blog, Przygody Misia PAARusia|Możliwość komentowania Miś PAARuś i urodziny Nimi została wyłączona