Kategorie: Przygody Misia PAARusia

Miś PAARuś i pierwszy dzień w przedszkolu

Miś PAARuś i pierwszy dzień w przedszkolu

Miś PAARuś nawet nie zauważył, gdy w bukowym lesie dnie i przede wszystkim wieczory stały się coraz chłodniejsze, a z drzew opadało coraz więcej liści. Zapewne wiecie, co to oznacza? Tak, zbliża się jesień a z nią powroty do szkół i przedszkoli.

Także w bukowym lesie poruszenie z tego powodu było duże. Każde zwierzątko chciało jak najlepiej rozpocząć nowy rok szkolny. Miś tymczasem szedł wesoło do przodu, obserwując tę ekscytację wszystkich wokoło.

Nie wszyscy jednak równie mocno ekscytowali się rozpoczęciem przedszkola. Pod krzaczkiem cichutko siedział mały zajączek i drżał cały. Trząsł się do tego stopnia, że z krzaczka, przy którym stał, pospadały wszystkie listki.

Zauważył to nasz czujny przyjaciel i czym prędzej podszedł do strachliwego zajączka.

– Hejka, zajączku. Czemu Ty się tak strasznie trzęsiesz? Czegoś się boisz?

– Trochę się boję… — powiedział cichutko zajączek o ślicznym imieniu Bączek.

– To, widzę, ale czego Ty się tak strasznie boisz?

– Pójścia do przedszkola. – odpowiedział.

– Czemu? Przecież w przedszkolu jest fajnie! Są inne zwierzątka, z którymi można się bawić. Do tego codziennie uczysz się czegoś nowego. To wspaniała przygoda.

– Kiedy ja nie chcę. Ja chcę zostać z mamusią, którą kocham najbardziej na świecie i z którą dotąd prawie się nie rozstawałem. Mnie jest dobrze tylko przy mamusi! – odpowiedział Bączek.

– No ja wierzę. Przecież to oczywiste, że przy mamusi jest zawsze najlepiej. Świat jest jednak pełen wspaniałych rzeczy, których nie poznasz, zostając cały czas przy mamusi. Na pewno jest coś, czego chciałbyś się nauczyć albo marzenie, które chciałbyś spełnić?

– Hmm… W przyszłości chciałbym zostać strażakiem. – powiedział Bączek.

– A jak chcesz zostać strażakiem, jak nie chcesz zostawić mamusi? Przecież ona nie zostanie z Tobą strażakiem i nie będzie jeździć z Tobą wozem strażackim.

Zajączek się szczerze zaśmiał na myśl o swojej mamusi w ubraniu strażaka jadącej na akcję gaśniczą.

– No rzeczywiście mamusia chyba nie byłaby dobrym strażakiem i nie chciałaby tego robić.

– No właśnie. Dlatego Ty musisz iść swoją drogą, a pierwszym krokiem do zostania strażakiem będzie pójście do przedszkola.

Zajączek zastanowił się jeszcze chwilę, po czym przyznał PAARusiowi rację. Miś zaproponował, że odprowadzi go na zajęcia, żeby było mu raźniej.

Tak też zrobili. Bączek od razu jak tylko wszedł, znalazł nowych znajomych i poleciał się z nimi bawić. Uścisnął tylko naprędce PAARusia i bardzo mu podziękował za cenną lekcję.

PAARuś radośnie ruszył w dalszą drogę. Przeszedł już dobrych kilka kilometrów, gdy na drodze przed sobą zobaczył jelonka, która z niecierpliwością tupał nóżką w ziemię. Co go jednak tak zdenerwowało, dowiecie się już wkrótce!

 

Zapraszamy do śledzenia naszego fanpage’a!
www.facebook.com/polskaakademiaaktywnegorozwoju

Udostępnij wpis na Facebooku!

Inne wpisy

pieluchy

Odpowiednie pieluchy do pływania

Nauka pływania dla dzieci
Odpowiednie pieluchy do pływania Odpowiednie pieluchy do pływania Ostatnio przekonywaliśmy Was, jak ważne dla rozwoju Waszego maleństwa jest pływanie. Zdajemy sobie jednak sprawę, że są rzeczy, które mogą być wyzwaniem dla młodych rodziców w kontekście pójścia na basen z niemowlakiem.…