Jak przetrwać lato w ciąży? – Pływanie w ciąży

Jak przetrwać lato w ciąży? – Pływanie w ciąży

Nadszedł czas letnich upałów. Nie wszyscy czekali na to równie intensywnie. Przyszłe mamy mogą znosić wysokie temperatury trochę gorzej. My pokażemy Wam, jak można spędzić lato przyjemnie i czerpać z niego to, co najlepsze, nawet jak ma się nowe życie pod sercem. Nie zapominajmy, że jest to pora roku, gdy możemy spędzać czas na zewnątrz, gdy dni są długie i jasne, gdy woda w morzach i jeziorach jest ciepła i przyjemna.

Letnia dieta – warzywa i owoce

Lato to okres, gdy na osiedlowych ryneczkach i warzywniakach mamy ogromny wybór sezonowych warzyw i owoców. Grzech więc z nich nie korzystać! Nie musimy się już skazywać na szklarniane odmiany albo owoce i warzywa sprowadzane z odległych krajów i pełnych konserwantów, gdy mamy pod ręką maliny, czereśnie, wiśnie, porzeczki. Są one pełne witaminy C, żelaza, wapnia i beta-karotenu. Do tego smakują cudownie! Dodajmy do naszej diety jeszcze świeże warzywa: szparagi, bób, fasolka, kalafior – to jedne z najlepszych źródeł ogromu witamin potrzebnych przyszłym mamom i ich maluszkom.

Słońce – wróg czy przyjaciel

Słyszymy na temat słońca różne opinie: że powoduje raka skóry, zmarszczki, szybsze starzenie i przebarwienia – zwłaszcza u pań w ciąży. Nie zapominajmy jednak, że dzięki promieniom słonecznym wytwarza się w naszym organizmie witamina D, która ma istotny wpływ na nasze zdrowie. Dzięki ekspozycji na słońce stymulujemy także szyszynkę – gruczoł mózgowy, do tego by produkowała melatoninę. Dzięki niej lepiej śpimy, a wiemy przecież, że bezsenność to częsty problem kobiet w ciąży. Zachęcamy więc do rozsądnego korzystania z promieni słonecznych. Nie polecamy wielogodzinnego opalania się na plaży, ale poczujmy radość wystawienia od czasu do czasu ciała na słońce. Skóra nabierze pięknej, letniej barwy a my poczujemy się lepiej.

Spędzajmy czas na zewnątrz

Korzystajmy z pięknej pogody i jednocześnie dostarczmy swoim organizmom niezbędną dawkę ruchu. Piękna pogoda za oknem aż się prosi o długi spacer, plenerowe wyjazdy. Pamiętajmy, że aktywność fizyczna to także dar dla Waszych maleńkich pociech w brzuszku. W czasie takiego wysiłku dostarczamy maleństwu więcej tlenu, a same jesteśmy w lepszej kondycji, by jak najsprawniej przejść nadchodzący poród. Poza tym przebywanie na łonie natury relaksuje a spokojny i wyciszony umysł to coś wspaniałego dla przyszłych mam.

Relaks w wodzie – pływanie w ciąży

Jest Wam za gorąco, nogi są spuchnięte i czujecie się ociężale. Mamy na to sposób – pływanie! Dzięki niemu schłodzimy ciało, odciążymy zmęczony kręgosłup. Pływając, uruchamiamy praktycznie wszystkie partie mięśni, odciążamy też jednocześnie stawy. Pływanie wzmacnia także, tak istotne przy porodzie, mięśnie brzucha i miednicy. W efekcie przyczynia się to do sprawniejszego i mniej bolesnego porodu drogą naturalną! Wybierajmy przy tym styl odpowiedni na nasz okres ciąży. Na początku możemy jeszcze pływać stylem klasycznym, czyli popularną żabką. Na późniejszym etapie wybierajmy raczej styl grzbietowy – pływanie na plecach. Sport ten także niesamowicie relaksuje, a dodatkowo pozwala utrzymać odpowiednią wagę i sylwetkę w ciąży – a której z nas nie poprawia to humoru? 😉

Lato w ciąży mieście – Basen Warszawa

Niestety życie rządzi się swoimi prawami i nie zawsze mamy możliwość ucieczki od zgiełku miasta. Wtedy jednak ratunkiem dla nas staje się basen. Godzina spędzona w wodzie bardziej nas zrelaksuje niż dobry posiłek czy film. Pozwoli odpocząć zmęczonym kręgosłupom, przeciążonym nogom i doskwierającym nam w ciąży stawom. Podziękuje n am za to i nasze ciało i nasze maleństwo, które zaraz pojawi się na świecie. Powodzenia przyszłym mamom!

Zapraszamy do śledzenia naszego fanpage’a!
www.facebook.com/polskaakademiaaktywnegorozwoju

Udostępnij wpis na Facebooku!

Inne wpisy

ciocia

Miś PAARuś i ulubiona ciocia

Kategorie: Przygody Misia PAARusia

Miś PAARuś i ulubiona ciocia Miś PAARuś i ulubiona ciocia W Bukowym Lesie robiło się z dnia na dzień coraz cieplej, a i słoneczko gościło częściej na niebie. Szczególnie to drugie bardzo cieszyło PAARusia, bowiem bardzo lubił słoneczko i to jak przyjemnie go grzało w pyszczek. Już nie mógł się doczekać nadchodzących wiosennych dni, jak wszystko zacznie się budzić do życia. Kto wie, może do wakacji nauczy się już troszkę […]

Czytaj dalej
porze dnia

O jakiej porze dnia najlepiej wybrać się na basen?

Kategorie: Nauka pływania dla dzieci

O jakiej porze dnia najlepiej wybrać się na basen? O jakiej porze dnia najlepiej wybrać się na basen? Czasami, przed podjęciem kroku w kierunku zdrowszego życia, powstrzymują nas wątpliwości. Niekiedy kreujemy sami problemy, żeby się wymigać. Jednym z nich, jeśli chodzi o chodzenie na basen, jest: „nie, bo słyszałem, że najlepiej pływać rano, a ja rano w życiu czasu nie znajdę”, albo odwrotnie: „słyszałam, że jak pływać to tylko wieczorem, a ja wieczorem jestem […]

Czytaj dalej
złamana nóżka

Miś PAARuś i złamana nóżka

Kategorie: Przygody Misia PAARusia

Miś PAARuś i złamana nóżka Miś PAARuś i złamana nóżka No to skończyły się ferie. Nie ma się czym jednak martwić. Jeszcze chwila a będą wakacje, a póki co czas będzie Wam jak zwykle umilał PAARuś – nasz dzielny przyjaciel, którego największym marzeniem jest nauczyć się pływać. Ciekawe jak przygoda spotkała go tym razem… Zostawiliśmy go w momencie, gdy ze snu wybił go jakiś niepokojący […]

Czytaj dalej
pieluchy

Odpowiednie pieluchy do pływania

Kategorie: Nauka pływania dla dzieci

Odpowiednie pieluchy do pływania Odpowiednie pieluchy do pływania Ostatnio przekonywaliśmy Was, jak ważne dla rozwoju Waszego maleństwa jest pływanie. Zdajemy sobie jednak sprawę, że są rzeczy, które mogą być wyzwaniem dla młodych rodziców w kontekście pójścia na basen z niemowlakiem. Jednym z nich mogą być pieluchy. W dzisiejszych czasach nie jest to jednak żaden problem, ponieważ na rynku znajdziecie całą gamę pieluszek stworzonych specjalnie do pływania dla […]

Czytaj dalej
biblioteka

Miś PAARuś i biblioteka

Kategorie: Przygody Misia PAARusia

Miś PAARuś i biblioteka Miś PAARuś i biblioteka Ferie się zaczęły, a zimy nadal nie ma. No cóż, nie jesteśmy z tych, którzy by narzekali. Trzeba sobie tak zorganizować czas, aby brak śniegu nie był taki dokuczliwy. Jak? Wy zawsze możecie iść na basen i tam spędzić wspaniale czas. PAARuś jednak jeszcze wciąż nie dotarł do swojego nauczyciela pływania i nie znalazł basenu, na którym mógłby nauczyć się pływać. Miał jednak przeczucie, że prędzej […]

Czytaj dalej

Używasz przestarzałej przeglądarki internetowej. Niektóre elementy strony mogą nie zadziałać prawidłowo.